– „Tanny?” – Felix nie mógł uwierzyć, że właśnie usłyszał, jak Tristan tak o sobie mówi.
Ysabelle pomyślała: *Wygląda na to, że wujek Tristan całkiem poważnie traktuje swoją relację z Sophie. Pierwszy raz widzę, żeby wujek Tristan był dla kogoś tak uprzejmy. Nie zachowuje się tak nawet w stosunku do własnego dziadka!*
– Tanny, odwiedź mnie z Soph, kiedy będziesz miał czas. – Josiah naprawdę polubi






