„Zaczekajcie, zawiozę was obie!” Jak mógłbym nie być przy nich w ich pierwszy dzień szkoły?
„Wujku Tristanie, czy nie powinieneś odpoczywać w domu, skoro jeszcze w pełni nie wyzdrowiałeś?” Po co on z nami idzie? Poza tym, jedziemy tam tylko się zapisać i nie mamy żadnych bagaży do niesienia.
„Sophie, skoro zaczynają się zajęcia, zamierzasz tam zamieszkać czy jak?” To było dla niej kluczowe pytanie






