Angie trzymała dłoń Willow tak mocno, jakby chwytała się ostatniej deski ratunku.
Willow nie była zadowolona. Co ona robi? Czy musi się tak zachowywać? Dlaczego to ja mam sprzątać bałagan, którego narobiła w innej szkole?
– Angie, wydaje mi się, że zrobiłam już swoje. Wtedy to ty wrzuciłaś te zdjęcia na forum, więc to nie ma ze mną nic wspólnego. Przecież ci już pomogłam, prawda? Dlaczego wykorzys






