– Zmartwienia kompletnie wytrąciły cię z równowagi, ale naprawdę wykonałaś świetną robotę. – Koniec końców, ludzie rodzili się z emocjami i pragnieniami, nad którymi nie sposób było zapanować w stu procentach.
Spisała się znakomicie.
W tamtej właśnie chwili podeszli do nich Arius i Barney. Widząc ją w takim stanie, Arius nie mógł powstrzymać się od kręcenia głową.
– Soph, nie ufasz mi? Jako twój m






