Kiedy uczniowie opuścili salę egzaminacyjną, natychmiast zaczęli narzekać i przeklinać.
– Niech to szlag! Kto do diabła wymyślił te pytania?! Było jedno, którego kompletnie nie potrafiłem zrozumieć!
– Ta, i jeszcze to wypracowanie. W ogóle nie wiedziałam, co piszę.
– Cholera jasna! Po wszystkim. Obleję to.
– Mama zmusi mnie do nauki przez cały ten nasz i tak już krótki urlop. Ugh, dlaczego moje ży






