– Panie Tristanie, odpisuje pan tylko na wiadomość na WhatsAppie. Naprawdę musi się pan przed nami chować? – zażartował Felix.
Tristan zignorował go i po prostu wyszedł z sali konferencyjnej.
Felix nie mógł powstrzymać się od komentarza: – Nigdy bym nie pomyślał, że wielki pan Tristan będzie się tak zachowywał, gdy się zakocha.
– Dobra, daj mu spokój – wtrącił Charles. – Sam się prosisz o lanie. T






