„Szczerze mówiąc, gdybym nie miał tak wiele na głowie, naprawdę chciałbym z nimi pojechać”, wyznał Sean.
Wciąż był niesamowicie zaniepokojony i miał przeczucie, że coś się wydarzy.
Było to to samo uczucie, którego doświadczył, gdy Tristan pojechał do Horington.
„Wystarczy, Sean. Naprawdę, nie musisz się już martwić. Mam wrażenie, że za dużo o tym myślisz. Zaufaj mi. Nic się nie stanie”, uspokajał






