I tak oto we czworo ruszyli do najbliższego kina. Gdy tylko dotarli na miejsce, Ysabelle pociągnęła Felixa do kasy biletowej.
"Czy ty naprawdę zamierzasz zmusić pana Tristana do oglądania kreskówki?" zapytał Felix.
Z tego, co wiedział, Tristan i kreskówki to były dwie rzeczy, które kompletnie do siebie nie pasowały.
"Felix, po raz ostatni, to nie jest kreskówka! To film animowany!" warknęła na nie






