"Hej!" - zaprotestowała Sophie, widząc, jak Ysabelle wbiega do pokoju, ale jej skargi na nic się zdały. Musiała zająć się Tristanem sama, co pozbawiło ją słów.
Sophie nie miała innego wyjścia, jak zaprowadzić Tristana do jego pokoju i pomóc mu położyć się na łóżku. Następnie kucnęła, by zdjąć mu buty.
Niestety, usiadł w tej samej chwili, w której ona kucnęła.
Trochę ją to zbiło z tropu.
"Co się st






