"Claytonie, nie musimy się bać. Jeśli ci się podoba, możesz ją zdobyć, nawet jeśli jest kobietą pana Tristana."
Wilbur naturalnie też był przerażony Tristanem.
W końcu sama wzmianka o imieniu Tristana była wystarczająco onieśmielająca. Nie było mowy, żeby się go nie bał.
"Czyżby?" Clayton spojrzał na asystenta. Czy on próbuje wpakować mnie w kłopoty?
Kontynuował: "Nie byłoby problemu, gdyby poszła






