To był pierwszy raz, kiedy Tristan widział ją w takim stanie, a to go zmartwiło.
„Zachowaj spokój. Przebiorę się i pojedziemy razem”.
Jak mógłby spokojnie pozwolić jej jechać samej w takiej chwili?
„W porządku, idź się przebrać. Będę czekać na ciebie w salonie”. Po tych słowach Sophie zmusiła się do uspokojenia. Co się stało, to się stało. Jedyne, co mogę teraz zrobić, to rozwiązać ten problem. Zr






