"Nicholas odniósł wczoraj w nocy obrażenia. To wszystko przez ciebie. Mam rację?" – zapytał Javier. Jak można się było spodziewać, jego jedynym celem w dzwonieniu do Sophie było przesłuchanie jej w tej sprawie.
"Czyżby? Za to, że został ranny, nie może winić nikogo oprócz siebie. Co to ma wspólnego ze mną? Sądząc po tym, jakim jest człowiekiem, zgaduję, że wiele osób ma ochotę pozbawić go życia" –






