Zawstydzony Sunny podrapał się po głowie.
– Nie martwcie się. Następnym razem na pewno nie postąpię tak lekkomyślnie.
Ostatni incydent był moją winą. Moje pochopne działania sprowadziły na wszystkich poważne kłopoty.
Arius poklepał Sunny'ego po ramieniu.
– To normalne, że młodzi mężczyźni są porywczy, ale następnym razem, gdy wdasz się w bójkę, zabierz ze sobą Sophie – jest naprawdę niesamowita.
G






