– Bo to za daleko i nie lubię latać.
Tylko z tego powodu?
Barney zatonął w głębokich myślach.
– Staruszku, wszystko z tobą w porządku? Nie zrób niczego głupiego, słyszysz? W najgorszym razie po prostu będziesz musiał poszukać innego następcy. – Arius uznał, że jego mentor jest już stary i nie zdoła znieść więcej wstrząsów.
– Doktorze Smith, to wcale nie muszę być ja. Tak naprawdę pana następcą moż






