Tristan pogłębił pocałunek.
Przyparta do ściany Sophie czuła, jak jej oddech przyspiesza, podczas gdy mężczyzna całował ją zaborczo.
Jednocześnie była nad wyraz uległa.
Właściwie cieszyła się tym pocałunkiem.
Kiedy oboje zapamiętali się w pocałunku, do pokoju weszła Ysabelle, by poszukać Sophie.
– Soph... – rzuciła, otwierając drzwi. Zanim jednak zdążyła dokończyć, ujrzała scenę przed sobą i cicho






