Jasna, Alina, mogłaby chcieć wypić truciznę albo powiesić się na uschniętym drzewie.
Amy pomogła Rose wstać z podłogi.
Alina zmierzyła Kate wzrokiem, jakby ta była jej największym wrogiem.
Ale Kate lekko odchrząknęła i odwzajemniła spojrzenie Alinie, mówiąc nim: "Ciociu, nawet nie waż się ze mną zadzierać".
"Panno Kate, nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że jest pani do mnie trochę napastliwa"






