Walijska rezydencja znajdowała się na obrzeżach miasta, w pobliżu prywatnego lasu. Gdy samochód wjechał przez główną bramę, wewnątrz rezydencji pojawił się telefon jakiejś niechlujnej osoby.
W momencie, gdy osoba ta zobaczyła wiadomość, na jej twarzy pojawił się złośliwy uśmiech.
"Nadszedł czas." Gdy to mówił, Damian, który czekał, wyszedł z pokoju i zamknął za sobą drzwi.
Ponieważ przyjęcie od






