Spojrzała na Kevina z szeroko otwartymi oczami. "Ty...". Nie mogła uwierzyć własnym oczom; jej syn ją tak potraktował. Cały tłum nie śmiał wydać z siebie dźwięku.
"Co, pani Allen? Nie żartuj sobie ze mnie; myślałaś, że nikt się nie dowie, co zrobiłaś? Tak bardzo się starałaś, ale zadarłaś z niewłaściwymi ludźmi?"
Robert zadrwił, widząc przerażoną minę kobiety.
Mia odwróciła się do ludzi. Sytuac






