Alex trzymał Devina na rękach; dzieciaki były więcej niż szczęśliwe w objęciach wujka; Daniel i Destiny z ekscytacją krzyczały i chichotały od czasu do czasu, podczas gdy Devin siedział w ramionach Alexa jak posłuszny bobas.
Alex czuł, że staje się coraz bardziej podobny do swojego pana. Nawet w tak młodym wieku różnił się od swojego rodzeństwa; czasami płakał, ale tylko wtedy, gdy inni go nie ro






