– Weź to i zanieś do laboratorium; zaraz tam będę – rozkazał mężczyzna, a drugi wziął przedmiot od swojego pana i odleciał.
– Czy wy ludzie nie możecie się zachowywać jak zwykli ludzie, tylko trochę bardziej zaawansowani? Po co on musi lecieć, skoro może chodzić na własnych nogach? Taka strata sił – drwił Dawid z pana, ponieważ jego ludzie bezużytecznie wykorzystywali swoje ukryte moce.
Stary mist






