Wpadł w poważne tarapaty.
David postawił ją na ziemi, bo musiał zmienić mokrą koszulę. Wciąż trzymając ją w ramionach, powiedział:
– Dobrze, wiem, że mój sprytny króliczek tak łatwo mi nie wybaczy, ale pomóż mi się przebrać. – David podał jej koszulkę, obejmując ją w talii, żeby nie uciekła; musiał być blisko niej.
Już namieszał w emocjach swojej żony; nie może być bardziej nieostrożny, teraz mus






