Gdy był zajęty sytuacją, a Noah miał na twarzy maskę tlenową, początkowo tego nie zauważył. Jednak, przyglądając się uważnie twarzy Noaha, uderzyło go, jak bardzo świat potrafi zaskakiwać.
Czy to dziecko mogło być w jakikolwiek sposób powiązane z tą osobą? Już sama myśl o tym sprawiła, że zadrżał na całym ciele; co tu się, do diabła, dzieje?
Pochylił się i ponownie zbadał Noaha, aby upewnić się






