Następnych kilka dni było dla rodziny Xiverów prawdziwą torturą; szczęśliwa rodzina pogrążyła się w głębokiej rozpaczy. Nie było żadnych wieści o Noahu, chociaż David zapewniał, że wszystko jest w porządku, nikt mu nie wierzył. Nina nawet nie jadła; dopiero Kate, wściekła na nią za takie zachowanie, karmiła ją na siłę.
Nie żeby Kate nie była smutna, ale rozumiała swojego męża lepiej niż ktokolwiek






