Drzwi się otworzyły, a ciocia Lin weszła z tacą jedzenia i postawiła ją na stoliku nocnym.
– Wiesz, że twój brat się o ciebie martwi, po co się z nim kłócisz? – ciocia Lin podeszła bliżej.
Na dźwięk jej głosu, odwróciła się plecami i spojrzała na ciocię Lin ze smutkiem.
– Ale ciociu Lin, ja tylko chciałam wyjść sama na chwilę, dlaczego on musi być taki surowy? Dziewczyny w moim wieku żyją tak s






