"Stój w miejscu! Nic cię to nie obchodzi, głupcze!" - zawołał za Aliną pan Martin. Słysząc gniewny ton głosu dziadka, Alina zatrzymała się i odwróciła w jego stronę.
"Dziadku, dlaczego jesteś taki zły? Przecież cię posłuchałam, przywitałam się, czego jeszcze chcesz?" - Alina również poczuła złość, widząc sfrustrowaną minę dziadka.
Pan Martin wziął głęboki oddech. "Kochanie, rodzina Roth to rodzi






