W międzyczasie podano lunch. David cierpliwie obierał krewetki i troskliwie karmił Kate.
Inne dwie kobiety uważały, że Kate musiała w poprzednim życiu zasłużyć na niebo, skoro teraz, w tym życiu, jest nagrodą.
Alex wziął krewetki i zaczął obierać. Po obraniu kilku położył je na talerzu Amy, jak dżentelmen, który nie ma ukrytych intencji.
Amy była oszołomiona, patrząc na Alexa. Jego zachowanie było






