Nagle zgasły światła, a na ekranie sceny pojawiło się nagranie wideo.
Było czarno-białe, co oznaczało, że bardzo stare.
Cały tłum nagle zamilkł; wszyscy patrzyli na wideo; pojawił się mężczyzna, przypominający gangstera, z małą chustką zawiązaną na głowie, z kolczykiem w lewym uchu.
Wyglądał tak, jak powinien wyglądać gangster.
Ten mężczyzna nagle zaczął mówić: „O, patrzcie, kogo tu dzisiaj ma






