Kiedy Jay przybył do Grand Asia, Grayson czekał już od dłuższego czasu.
W duchu skrytykował, że pan Ares spóźnia się do pracy nieco bardziej niż zwykle!
Gdy Jay usiadł, natychmiast wyciągnął kartkę A4, wziął długopis i zapisał na niej serię cyfr.
Grayson spojrzał na numer telefonu i zapytał ze zdumieniem: „Czy to nie numer Rose?”
Jay mu ją podał. „Sprawdź to.”
Grayson przybrał poważny wyraz twarzy






