Sera zalała się łzami, zawodząc. – Bez względu na wszystko, jestem jego córką. Przecież nie odrzuci mnie tak naprawdę, prawda? Proszę cię, pani, nie mów nic więcej. Czy w ogóle zważasz na moje bezpieczeństwo, chcąc, bym tu została? Czy nie zachowujesz się zbyt samolubnie?
Pani poczuła się tak bardzo bezsilna. Zamknęła oczy, a po jej policzkach spłynęły dwa strumienie łez.
– Sero, jeśli chcesz odej






