Jay był uczulony na alkohol, dlatego jego usta ledwie dotykały kieliszków.
Jednakże, celowo podszedł i przywitał się z każdym, nie odmawiając nikomu, kto wznosił za niego toast. Róża nie miała wyboru, musiała wystąpić za Jaya i wypić za niego.
W konsekwencji, Róża straciła rachubę, ile kieliszków wina wypiła. Jej żołądek był przeciążony ilością płynu i zaczęła czuć się źle. W końcu ustąpiła i popr






