– Rodzina Aresów popełniła poważny błąd, Jay. Taki, który bez wątpienia naraziłby twoją rodzinę na niebezpieczeństwo, gdyby ten sekret wyszedł na jaw. Obawiam się, że nawet najmniej znaczący członkowie twojej rodziny nie uchroniliby się przed nadciągającą krwawą łaźnią w posiadłości Turmalinów.
– Więc proszę, błagam cię. Zwróć nam Angeline.
Starszy pan Severe nagle ukląkł na podłodze przed Jayem.






