Pół godziny później.
Cole usłyszał alarm wyjący z systemu śledzącego w telefonie Angeline.
Jednakże, gdy odnalazł porzucony w parku telefon, po Angeline nie było ani śladu.
Nie miał innego wyjścia, jak przyznać, że Angeline zdołała mu uciec.
Na jego przystojnej twarzy pojawił się promienny uśmiech. – Doskonale, Angeline Severe. Udało ci się przyciągnąć moją uwagę. Już nigdy w życiu nie myśl o ucie






