Angeline spojrzała na Anne z gniewem. Anne mogła obrażać ją i Zayne’a, ale atak na jej matkę był nie do przyjęcia.
Podeszła do Anne, uniosła rękę i spoliczkowała ją.
– Nieważne, jak bezużyteczna jest moja matka, przynajmniej wartości, których nauczyła swoje dzieci, są normalne. W przeciwieństwie do ciebie, której córkę nauczono kraść cudzych mężczyzn, czyniąc z innej kochankę i rodząc dziecko tego






