– Angeline, co jeszcze masz do powiedzenia?
– Ona kłamie – powiedziała Angeline.
– To ty kłamiesz. – Anne, rzecz jasna, wolała wierzyć własnej córce.
Sera usłyszała głosy matki i Angeline, co oznaczało, że nie jest dobrze. Szybko się rozłączyła.
Anne jednak nie dawała za wygraną.
– George, spójrz tylko na swoją wspaniałą córkę. Śmie oczerniać naszą Serę.
George był wściekły i niewyp






