Na twarzy Jaya malował się wyraz prawości.
– Dawałem ci tylko to, na co zasłużyłaś. Dawałem ci jedynie uprzejme przypomnienie, byś uważała na swoje słowa i czyny.
Zamilkł na chwilę, a jego spojrzenie stało się chłodniejsze.
– Jeśli zrobisz to jeszcze raz, następnym razem nie skończy się na zwykłym przypomnieniu.
Angeline roześmiała się zimno.
– Co chcesz mi zrobić?
Jay wpatrywał się w jej oczy. Co






