Jay niemal widział oczyma wyobraźni pikantną scenę rozgrywającą się w pokoju. Zaciskając szczękę, odwrócił się do Finna.
– Chcę, żeby go wykastrowano.
– Tak jest – odparł Finn.
Na skinienie dłoni Carsona grupa strażników natychmiast otoczyła Finna i Jaya.
– Nie pozwolę wam wejść. – Carson uśmiechnął się żałośnie.
– Poradzę sobie z tymi bezużytecznymi zerami – zwrócił się Jay do Finna złowrogim ton






