Angeline spojrzała na Jaya, nie rozumiejąc, co go tak denerwuje. Siedząc naprzeciwko Jaya, chwyciła za sztućce i zabrała się do jedzenia.
Po posiłku odłożyła sztućce i zwróciła się do Jaya z poważną miną. „Potrafię już sama jeść i spać, panie Ares. Proszę pozwolić mi wrócić do domu”.
Jay skinął głową, nie mogąc znaleźć powodu, by zatrzymać ją siłą, skoro była tak nieugięta w swoim postanowieniu, b






