– Nie mogę przyjąć tak drogich rzeczy, Finn – stwierdziła Angeline.
W rzeczywistości jednak odrzucała pudełka tylko dlatego, że pochodziły od Jaya Aresa, mężczyzny, z którym nie chciała mieć już nic do czynienia.
Finn uśmiechnął się. – To życzenie prezydenta, panno Severe.
Angeline spochmurniała. – Tym bardziej nie mogę ich przyjąć.
Wyczuwając wewnętrzne rozterki Finna, Shirley odezwała się w jego






