George odpowiedział, nieco poruszony: – Tato, Angeline to moja córka. To oczywiste, że nie gnębiłbym jej celowo w ten sposób. Po prostu uważam, że zbyt długo pozostawiałem Serę i jej brata samym sobie, przez co byli poniżani i pogardliwie traktowani przez innych. Jestem winien coś temu rodzeństwu, więc jedyne, co próbuję zrobić, to wynagrodzić im te krzywdy, póki jeszcze żyję.
Stary Pan Severe wes






