Mała Zetty natychmiast nabrała wody w usta.
Anne wiedziała, że nie ma sensu kłócić się z dzieckiem. Z dąsem na twarzy zapytała: „Jest już dawno po porze kolacji. Dlaczego jeszcze nie podano do stołu?”
Pani Severe i Shirley były pochłonięte przekonywaniem Angeline, by została, więc nie miały czasu na gotowanie. Słysząc ponaglenia Anne, obie pospiesznie, ze spuszczonymi głowami, udały się do kuchni.






