Angeline była wściekła. „Nie zgadzam się być twoją kochanką. Chrzanić cię, to zbyt upokarzające”.
Była tak zła, że aż przeklęła.
Jay spojrzał na jej skrzywdzoną twarz. Wiedział, że takie postawienie sprawy uderzy w jej poczucie własnej wartości.
Musiał jednak wykorzystać tę kontraktową relację, aby dostać to, czego chciał i zapewnić jej bezpieczeństwo.
„Nie chcesz pieniędzy?” – zapytał zachęcająco






