Wyraz twarzy Jaya był posępny. Ludzie, którzy potrafili wynaleźć tak genialną ukrytą broń, musieli być doskonale wyszkolonymi zabójcami.
Po opuszczeniu farmy Jay był pełen niepokoju.
— Finn, jedziemy do Posiadłości Turmalinowej. — Jay miał złe przeczucia; czuł, że niebezpieczeństwo zbliża się do serca ich rodu.
— Tak jest — odparł Finn.
Wkrótce Rolls-Royce pojawił się przed Château de Selene w Pos






