Zayne wstał, a ból w kościach sprawił, że gwałtownie wciągnął powietrze.
Podwijając rękawy, zauważył na przedramieniu liczne siniaki i długie zadrapanie, najprawdopodobniej od czyjegoś paznokcia.
Zayne spojrzał podejrzliwie na Josephine. — Czy wyżywałaś się na mnie, kiedy byłem pijany?
Josephine poczuła lekkie poczucie winy. — Nie oskarżaj mnie o coś, czego nie zrobiłam. To ty wszedłeś do baru i z






