Jeremy rzeczywiście nie był dobrym pijakiem, ale mocno trzymał się Melody, nawet gdy spał głęboko. Jego ciepły oddech pieścił policzki Melody, gdy patrzyła, jak śpi, a jego brwi drgały ledwie zauważalnie.
Jeremy naprawdę miał oszałamiający wygląd.
Melody przypomniała sobie, kiedy zobaczyła go po raz pierwszy – był młodym mężczyzną, stojącym w ostrym słońcu i chroniącym ją przed upałem. Wyglądał ta






