Ciepły dotyk opuszków palców Jeremy'ego musnął twarz Melody, ale instynktownie odchyliła głowę, ledwie unikając jego dłoni.
Jeremy zamarł na sekundę.
Minęło trochę czasu, zanim Melody się odezwała. "Przecież kolacja jeszcze się nie skończyła, prawda? Nie musisz się o mnie martwić. Po prostu źle się czuję." Ale jej dłoń, ukryta w rękawie, już zacisnęła się w ciasną pięść. Paznokcie wbiły się w jej






