Melody zawahała się przez chwilę, po czym powoli powiedziała: „Napisałam do ciebie, ale nie odpisałeś, więc przyszłam sprawdzić, co się dzieje.”
Chłodna twarz Jeremy'ego stopniowo łagodniała. Następnie, cichym głosem odpowiedział: „Wszystko ze mną w porządku. Nie musisz tu być.”
Było jasne, że nic mu się nie stało. Jego biały fartuch był czysty i schludny, bez śladów szarpania czy ciągnięcia.
W po






