Słońce na zewnątrz paliło i oślepiało. Ale kiedy Melody wyszła ze stacji, nadal czuła chłód.
– Załatwię mu adwokata – powiedziała do Aloysiusa. – Najlepszego, jakiego zdołam znaleźć.
Aloysius nie odpowiedział. Już myślał o tym, kiedy mogą przyjechać jego rodzice. Może oni będą w stanie pomóc.
Melody planowała odnaleźć rodziców Jasona, aby zażądać wyjaśnień. Chciała, żeby wzięli odpowiedzialność za






