Ophelia spojrzała na pusty wyraz twarzy Jeremy'ego i w końcu nie mogła się powstrzymać. "Gdybyś poświęcał Melody choć połowę uwagi, którą poświęcasz swojej pracy, nie byłaby taka."
"Jeremy" - powiedziała poważnie, patrząc mu prosto w oczy - "Ona jest zmęczona. Zrezygnowała z ciebie, bo nigdy jej nic nie dałeś. Jej miłość do ciebie zniknęła."
…
Melody powiedziała już, że chce odwołać zaręczyny. Od






