Wymówką, której użył Jeremy, było to, że jest narzeczonym Melody. W przeszłości uważałby takie rzeczy za absurdalne. Jednak teraz był równie nierozsądny, potajemnie zadowolony, że udało mu się przenieść do pokoju obok Melody.
To było uczucie zarówno znajome, jak i dziwne – znajome, ponieważ często odczuwał to po spotkaniu z Melody, i dziwne, ponieważ tylko ona mogła sprawić, że czuł się w ten spos






