Melody nie słyszała, ale Aloysius wyczuł, że głos Jeremiego był o wiele łagodniejszy niż zwykle. Mimo to, nie dawał się na to nabrać.
Spojrzał chłodno na Jeremiego i powiedział z sarkazmem: "Nigdy cię nie ma, kiedy cię potrzebujemy, ale pojawiasz się, jak tylko nie jesteś potrzebny. Doktorze Chesson, czy twój refleks różni się od refleksu normalnych ludzi?"
Po tych słowach, bez słowa więcej, wypch






