languageJęzyk

Rozdział 427

Autor: iiiiiiris16 wrz 2025

Melody nie słyszała, ale Aloysius wyczuł, że głos Jeremiego był o wiele łagodniejszy niż zwykle. Mimo to, nie dawał się na to nabrać.

Spojrzał chłodno na Jeremiego i powiedział z sarkazmem: "Nigdy cię nie ma, kiedy cię potrzebujemy, ale pojawiasz się, jak tylko nie jesteś potrzebny. Doktorze Chesson, czy twój refleks różni się od refleksu normalnych ludzi?"

Po tych słowach, bez słowa więcej, wypch

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 427: Rozdział 427 - Szept, który pozostał niesłyszalny | StoriesNook